Hana z Basią odwiedzały Krzysztofa codziennie. Dzisiejszego dnia Krzysztof dostał wypis. Od rana się pakował.
Hana
Od miesiąca z Basią odwiedzam Krzysztofa w szpitalu. Ze względu na to , że Krzysztof jest w szpitalu to trochę po magałam Darkowi.
Narrator
Dziś Krzysztof już skończył się pakować. Po jakiś dziesięciu minutach do sali weszły Hana z Basią.
H; Skarbie co ty robisz?
K; Wychodzę dziś ze szpitala.
H; Naprawdę?
K; Tak moja myszko. A jak moja myszka się dziś czuję ?
B; Tato odprowadzisz mnie do przedszkola?
Krzysztof z Haną zapisali małą Basię zapisali ją do przedszkola do , którego chodzili Fiona i Felek.
Koniec wątku.
K; Jasne słoneczko. Czym wy tak ogóle przyjechałyście ?
H; Taksówką. Ja bym nie dała rady prowadzić a ty jeszcze leki przyjmujesz .
Po chwili wyszli ze szpitala.
*****************************
Miesiąc później na świecie pojawili Wiktor i Wiktoria. Mała Basia z początku była zadrosna o młodsze rodzeństwo.
Z kolejnymi dniami i miesiącami je zaakceptowała.
Gdy dzieci dorosły Basia została ginekologiem jak rodzice . A Wiktor z Wiktorią zostali chirurgami jak ich rodzice chrzestni Przemek i Wiktoria.
Koniec !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz