Postanowiła , że z Przemkiem porozmawia. W końcu Przemek to jej brat.
H; Przemek możemy porozmawiać ?
Prz; Jasne . O co chodzi siostrzyczko ?
H; Jestem w ciąży . I nie wiem co mam teraz robić.
Prz; Na pewno ? Byłaś na badaniach ?
H; Tak byłam u Krzysztofa na badaniach . To dziesiąty tydzień. Jak pójdę na macierzyński to zostanę bez środków do życia.
Prz; Hana poradzimy jakoś sobie. I nie zadręczaj tym swej główki .
H; Przemek nie mów do mnie jak do dziecka.
Prz; Kamil był ojcem dziecka.
H; Tak. Przez ten wypadek , który miał miejsce dwa miesiące temu moje dziecko będzie się wychowało bez ojca.
Prz; Wiem siostrzyczko . Pamiętaj , że masz mnie Lenę , Wiki , rodziców i kolegów z pracy. Pomożemy Ci.
H; Wiem . I za to Cię kocham braciszku.
Prz; Masz zamiar powiadomić Darka o ciąży.
H; Sama nie wiem .
Ani Hana ani Przemek nie wiedzieli , że ich rozmowie przysłuchuje im Darek.
D; Hana mogę Cię prosić na chwilę.
H; Darek podsłuchiwałeś !
Prz; Hana spokojnie.
D; Wcale , że nie podsłuchiwałem . To masz chwilę, aby porozmawiać ?
H; Nie mam czasu . Zaraz mam dyżur.
Prz; Ty nie powinnaś odpoczywać ?
H; Przemek ty bądź lepiej cicho .
Hana odeszła w stronę swego gabinetu , a tam całkowicie się rozpłakała. Po chwili usłyszała pukanie do drzwi.
H; Proszę !
Hana ujrzała w drzwiach swoją przyjaciółkę.
H; Hej Lenka .
L; Cześć Hana . Coś się stało ?
H; Nie nic . Nic się nie stało.
L; To dlaczego płaczesz ?
H; Bo nie wiem co mam robić.
L; A powiesz co się stało. Hana jestem twoją przyjaciółką. Więc powiedz co się dzieje.
H; Jestem w ciąży. I co dalej będzie.