niedziela, 10 stycznia 2016

Przyjazd Hany do Polski 1.3

  Sześć godzin później Hana była na lotnisku w Warszawie. Mieliśmy tu z Kamilem przyjechać. Ale los nie dał im szansy żyć razem w Polsce żyć razem. 
  Pojechała z lotniska taksówką do hotelu. 
Po wejściu do pokoju rzuciła się na łórzko. Tęskniła za Kamilem. 
H; Kamil dlaczego mi to zrobiłeś ? Dlaczego zostawiłeś mnie samą ? 
  Hana płakała przez całą noc. Jednak nad ranem zasnęła. Koło jedenastej się obudziła. 
  Postanowiła zejść na śniadanie. Po kilku minutach przeszła jej ta myśl. Bo zrobiło jej się nie dobrze. 
  W łazience spędziła pół godziny. Hana kiepsko się czuła. 
 Postanowiła pojechać do szpitala się zbadać czy to nie przypadkiem zatrucie pokarmowe. 
  Hana pojechała do pobliskiego szpitala , w którym jednocześnie pracował jej brat Przemek. 
  Hana poszła się zajestrować. Po zajestrowaniu. Usiadła na krześle w poczekalni. 
  Po chwili podszedł do Hany Przemek. 
Prz; Hana co ty tu robisz ? 
H; Czekam na przyjęcie przez lekarza mądralo. 
Prz; Hana ja serio się pytam co ty tu robisz? Gdzie jest Kamil ?
H; Braciszku ja serio odpowiadam. Czekam na przyjęcie przez lekarza. Kamil jest w niebie. 
Prz; Że ??? Gdzie jest ? Co się stało?
H; Zginął wypadku , gdy wracał z pracy. 
Prz; Hana tak mi przykro. 
 Piel; Hana Goldberg. 
 Hana weszła na izbę. Na izbie czekała młoda lekarka. Około dwudziestu pięciu lat. 
L; Dzień dobry. Więc co pani jest ? 
H; Dzień dobry. Jakoś od rana źle się czuję. Rano wymiotowałam. 
L; Miała pani biegunkę ? Boli panią brzuch.  
H; Tak miałam wczoraj wieczorem. Ale to przez z mianę klimatu te wymioty. 
 Lena spojrzała na nią pytająco. Ale zamiast odpowiedzi Hany udzielił jej Przemek . 
Prz; Hana nie jest Polką. Ma korzenie polskie. Bo jej ojciec jest Polakiem. 
H; Przemek może to ja będę udzielała odpowiedzi. Znam pytania dotyczące wywiadu. 
L; A wy się znacie ? Jak to pani zna pytania przy wywiadzie lekarskim ? 
H; Ja i Przemek jesteśmy rodzeństwem. A jeśli chodzi o pytania. To droga pani doktor to ja jestem lekarzem .
Prz; To i bardzo bystrym lekrzem. 
H; Przemek ! 
Prz; Ups. Przepraszam Cię siostra. 
L; Może obydwoje skończycić tą dyskusję. Pani Izo proszę pobrać krew do badań. A pani niech się położy i odsłonie brzuch. 
  Hana wykonała polecenie lekarki . A Lena zaczęła ją badać. 
 Rzeczywiście Hana miała zatrucie pokarmowe. Lena postanowiła Hanę zostawić na oddziale. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz