piątek, 8 stycznia 2016

Pobyt Krzysztofa w szpitalu

H; Krzysztof nie rób mi tego więcej .
K; Kocham Cię Kochanie. A wy jak się czujecie ?
H; Dobrze . Wiki mi powiedziała , że mogę przedwcześnie urodzić. 
K; Ale ona ma rację. Stres spowodowany tym , że miałem wypadek może to dojść do przedwczesnego porodu . 
H; Wiem o tym.  Wolę poczekać do terminu porodu. 
K; Może powinnaś jeszcze przebadać. Nim pójdziesz do domu? 
H; Sama nie wiem . Muszę Basię odebrać od Leny. 
K; Skarbie proszę Cię.  
H; Też Cię kocham. 
K; Hana idź do Wójcika ale już ! 
H; Ale.....
K; Hanuś nie ma żadnego ale. 
H; Przynajmniej wiem po kim Basia się wymądrza. 
K; A po kim ? 
H; Po tobie.  
K; Hana idziesz czy nie ? 
H; A mam inne wyjście ? 
K; No nie za bardzo. Idź. 
  Hana poszła na ginekologię. Znajomy zapach. 
  Hana zapukała do drzwi gabinetu Darka. 
D; Proszę!
 Hana weszła do gabinetu lekarza. 
D; Cześć Hana. Jak się czujesz? 
H; Cześć Darek. Dobrze , chociaż jak na jeden dzień za dużo emocji . 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz