Po chwili Wiki weszła do sali Krzysztofa, bo jego serce przestało bić. Hana zaczęła płakać.
H; Krzysztof nie rób mi tego. Nie możesz mnie samej zostawić.
H; Nie możesz mnie samej zostawić z trójką dzieci.
Hana zaczęła płakać nie mogła w to uwierzyć , że zaraz straci ukochanego męża.
Po chwili Wiki wyszła z sali Krzysztofa.
H; Co z nim ?
W; Żyje, ale obawiam się , że Krzysztof jeszcze raz może nam się zatrzymać.
H; Mogę do niego wejść. Wiki proszę Cię.
W; Dobra , ale nie na długo.
Hana weszła do sali Krzysztofa.
H; Krzysztof wiesz , że bardzo Cię kocham. Nie przeżyję jeżeli Ci coś się stanie. Nie chcę sama twoich dzieci wychowywać. Chcę jedynie z tobą.
H; Basia nic nie wie na ten temat , że jesteś w szpitalu. Zostawiłam ją pod opieką Leny. Krzysztof tęsknie. Wracaj szybko do zdrowia.
Po chwili Krzysztof zaczął otwierać oczy.
K; Hana...
H; Krzysztof !
Hana poszła po Wiktorię.
H; Wiki ! Krzysztof się obudził.
W; Hana co ty mówisz?
H; Chodź !
Wiki poszła za Haną i rzeczywiście się Krzysztof obudził.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz