niedziela, 10 stycznia 2016

Pobyt Hany w Leśnej Górze 1.4

   Lena postanowiła Hanę zostawić na oddziale. 
  Przemek pojechał po rzeczy Hany do hotelu , w którym zameldowała się i przywiózł je do szpitala. 
 Gdy wszedł do sali Hany. Zastał ją płaczącą. 
Prz; Hana co się stało? 
H; Nic. Co ja mam zrobić. Tęsknie za Kamilem. Chcę do niego. 
Prz; Hana nie pozwolę Ci po pełnić samobóstwa. Wiesz , że to nie jest wyjście z problemu. 
H; Przemek co ty możesz zrobić. 
Prz; Hana , a po myślałaś o mnie. Ja nie chcę stracić jedynej siostry. Rodzice też nie chcą Cię stracić. 
H; Przemek , ale dlaczego chcesz mnie ratować. 
Prz; Hana jesteś moją siostrą. I chyba muszę Lenę po prosić , żeby po prosiła Szymona na konsultację. 
H; Ja nie chcę żadnego psychiatry , ani psychologa. 
Prz; Hana ale ty masz myśli samobójcze. A dobrze wiesz , że w przypadkach próby samobójczej jest potrzebny psychiatra. 
 Hana pokiwała głową , a Przemek poszedł szukać Leny. 
 Po chwili ją znalazł. 
Prz; Lena możemy porozmawiać? 
L; Przemek możesz mi właściwie odpowiedzieć. O co Ci chodzi? 
Prz; Lena Hana jest moją siostrą. I martwię się o nią. Musisz Szymona po prosić na konsultację .
L; A po co ? 
Prz; Hana ma myśli samobójcze. Ja się o nią boję. Ona może coś sobie zrobić. 
L; Dobra rozumiem. 
 Lena poszła na psychiatrię porozmawiać z Szymonem.  
  Po chwili Szymon był w sali Hany. 
Sz; Dzień dobry pani Hano. 
H; Dzień dobry.  Skąd zna pan moje imię. 
Sz; A wie pani przeczytałem na twojej karcie. Co panią skłania do próby samobójczej ? 
H; Nie dawno straciłam męża. Nie chcę bez niego żyć. Nie potrafię. 
Sz; Rozumiem panią. 
H; Pan też stracił kogoś bliskiego? 
Sz; To było z dziesięć lat temu.  Byłem jeszcze na studiach. Zaprzyjaźniłem się z dziewczyną o koło trzydziestki. Ale po dwóch tygodniach naszej przyjaźni zginęła w wypadku. 
  Hana opowiedziała Szymonowi jak straciła męża. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz