wtorek, 5 stycznia 2016

Miniaturka za 167 wyświetleń

    Hana bardzo tęskniła za Krzysztofem. Za jego ciepłem , które ją obdarzał. Krzysztof żył , ale był śpiączce farmakologicznej. 
  Hana od wypadku Krzysztofa nie opuszczała go , czyli siedziała przy nim dwa tygodnie. 
 Ale dziś coś się zmieniło . Hana przysnęła przy łóżku ukochanego. Obudził ją delikatny dotyk dłoni Krzysztofa. 
K; Hana ...
H; Krzysztof... Zaraz wrócę. 
  Hana poszła po Wiktorię , ale po drodze zrobiło się słabo i zemdlała. Znalazła ją Wiki , która szła do pacjenta na OIOMie ( nie do Krzysztofa ) , Wiki ją przeniosła na izbę i kazała Agacie zrobić podstawowe badania Hanie. 
  Po chwili Hana odzyskała . Gdy zobaczyła strzykawkę w ręku pielęgniarki chciała uciekać , gdzie pieprz rośnie. Ale zakręciło jej się w głowie i ponownie usiadła. 
Piel; Pani doktor , gdzie pani się wybiera ? 
H; Co się stało ? 
Piel; Zemdlała pani. 
Aga; Hana często Ci się zdarzają te omdlenia ?
H; Nie . To pierwszy raz . Co z Krzysztofem ? On się obudził , a ja poszłam po lekarza z chirurgii i zemdlałam. 
Aga; Bóle brzucha? Wymioty ?Biegunka ? Bóle głowy ? 
H; Biegunki to nie miałam. Ale miałam wczoraj zawroty głowy. I rano wczoraj wymiotowałam. Teraz też mi jest nie dobrze. 
  Powiedziała Hana i wybiegła do łazienki. Po chwili wróciła. 
Piel; Pani doktor są wyniki badań krwi doktor Goldberg. 
Aga; Dziękuję. Hana masz zbyt wysoki poziom hormonów HCG. 
H; Aga po proś Darka. Zaczynam domyślać skąd te zawroty głowy, wymioty i to omdlenie. I pokaż to . 
 Aga podała Hanie wyniki badań. 
H; Rzeczywiście zbyt wysoki poziom hormonów HCG jest . 
Aga; Ale skąd te twoje objawy? 
H; Chyba z Krzysztofem zostaniemy rodzicami. 
  Po chwili na izbę wszedł Wójcik. 
D; Cześć Hana. Co ty robisz na izbie ? 
H; Darek chyba jestem w ciąży. 
 Darek spojrzał na nią pytająco. 
H; Z wyników krwi wyszło , że mam zbyt wysoki poziom hormonów HCG . Zemdlałam idąc korytarzem po Wiki. Mam nudności i zawroty głowy. 
  Darek przejrzał jeszcze raz wyniki krwi. I postanowił , że zrobi Hanie USG.  
  USG potwierdziło , że Hana jest w ciąży bliźniaczej i w piątym tygodniu. 
   Po badaniach Hana poszła do Krzysztofa , który się martwił , gdzie może podziewać tyle czasu Hana. 
 Hana weszła do sali Krzysztofa. 
K; Hana gdzie ty byłaś tyle czasu ? 
H; Kochanie na ibie. 
K; Po co tam byłaś ? 
H; Zemdlałam idąc po Wiki. I mam coś Ci do po wiedzenia. 
K; Hana skąd to omdlenie? 
H; Będziesz tatą . - powiedziała Hana czule kładąc dłoń na brzuchu. 
K; Cześć mały . Mam nadzieję , że będziesz przystojny po tatusiu .
H; Skarbie chyba cześć maluchy . Spójrz. 
K; Rzeczywiście tu są dwa serduszka. 
   Kilka dni później Krzysztof wyszedł z OIOMu . A trzy tygodnie później wyszedł ze szpitala. 
  Osiem miesięcy później na świecie Hana i Krzysztof powitali małego Piotra i małą Lenę. 
  Rok później wzięli ślub i za mieszkali w dużym domu we czwórkę. 
           Żyli długo i szczęśliwie.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz