czwartek, 17 grudnia 2015

Poród i ślub

                  Hana i Krzysztof 6 
                   Poród i ślub
     Kilka miesięcy później Hana leżała na kanapie , poród zbliżał wielkimi krokami . Za trzy dni miała termin . 
   Krzysztof akurat był w pracy , miała grzecznie leżeć i czekać na jego powrót. 
  Nagle poczuła silne skurcze. 
  - Co się dzieje ? - spytała siebie Hana 
  Po chwili odeszły wody .  Hana wzięła do ręki telefon . Próbowała się dodzwonić do Krzysztofa i Darka jednak ci nie odbierali. Więc postanowiła do Leny. Lena odrazu odebrała. 
  - Cześć Lenka przyślij mi karetkę. 
  - Hana ale co się dzieje?
  - Zaczyna się ! Ała 
  Lena od razu poszła do Borysa , a ci pojechali do domu Krzysztofa i Hany. 
  - Hana co się dzieje - spytał Borys 
  - Wody mi odeszły i mam skurcze. 
  - Dobra zabieramy Cię do szpitala. Tomek ciśnienie i saturacja. 
  - Michał nosze. 
  Po kwandransie Hana znalazła się na izbie . Na izbie miała Wiki dyżur. 
  - Cześć co mamy?
  - Kobieta w dziewiątym mięsiącu ciąży poszliśmy płyny . Wody już odeszły. 
   - Na ginekologię Hana cię zabieramy , a raczej na porodówkę. Ściągnijcie Darka lub Krzysztofa z bloku. 
   Pielęgniarka zabrała Hanę na porodówkę , po chwili zjawił się Wójcik , który prowadził jej ciążę. 
  Poród trwał trzy godziny , ale wszwszystko poszło jak spłatka i na świecie pojawiła ich córeczka. 
    - Hana pójść po szczęśliwego tatusia ?
    - Po Krzysztofa idź po niego .
   Po chwili Hana leżała z córeczką na sali po porodowej. Zdążyli małą przebadać . Po dwudziestu minutach zjawił się Krzysztof. 
     - Cześć kochanie jak się czujesz? 
     - Cześć skarbie ja tego pytania mam dosyć. 
      - Ale ja się o ciebie martwię. 
      - Przepraszam Cię Krzysiek , ale ja tego pytania nie lubię. 
       - Co z małą ? 
       - No urodziła się dwa dni za wcześnie , ale wszystko jest porządku. Jak damy jej na imię ?
        - Ania ? Amelia? Anita ? Kasia ? Basia? Lena ? Dominika ? Zuzia ? Łucja ? 
         - Moim zdaniem powinna mieć na imię Barbara - Lena Goldberg - Radwan. 
         - Może być. 
        Cztery miesiące później Krzysztof i Hana wzięli ślub. Byli w sobie bardzo zakochani .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz