Poród i ślub
Kilka miesięcy później Hana leżała na kanapie , poród zbliżał wielkimi krokami . Za trzy dni miała termin .
Krzysztof akurat był w pracy , miała grzecznie leżeć i czekać na jego powrót.
Nagle poczuła silne skurcze.
- Co się dzieje ? - spytała siebie Hana
Po chwili odeszły wody . Hana wzięła do ręki telefon . Próbowała się dodzwonić do Krzysztofa i Darka jednak ci nie odbierali. Więc postanowiła do Leny. Lena odrazu odebrała.
- Cześć Lenka przyślij mi karetkę.
- Hana ale co się dzieje?
- Zaczyna się ! Ała
Lena od razu poszła do Borysa , a ci pojechali do domu Krzysztofa i Hany.
- Hana co się dzieje - spytał Borys
- Wody mi odeszły i mam skurcze.
- Dobra zabieramy Cię do szpitala. Tomek ciśnienie i saturacja.
- Michał nosze.
Po kwandransie Hana znalazła się na izbie . Na izbie miała Wiki dyżur.
- Cześć co mamy?
- Kobieta w dziewiątym mięsiącu ciąży poszliśmy płyny . Wody już odeszły.
- Na ginekologię Hana cię zabieramy , a raczej na porodówkę. Ściągnijcie Darka lub Krzysztofa z bloku.
Pielęgniarka zabrała Hanę na porodówkę , po chwili zjawił się Wójcik , który prowadził jej ciążę.
Poród trwał trzy godziny , ale wszwszystko poszło jak spłatka i na świecie pojawiła ich córeczka.
- Hana pójść po szczęśliwego tatusia ?
- Po Krzysztofa idź po niego .
Po chwili Hana leżała z córeczką na sali po porodowej. Zdążyli małą przebadać . Po dwudziestu minutach zjawił się Krzysztof.
- Cześć kochanie jak się czujesz?
- Cześć skarbie ja tego pytania mam dosyć.
- Ale ja się o ciebie martwię.
- Przepraszam Cię Krzysiek , ale ja tego pytania nie lubię.
- Co z małą ?
- No urodziła się dwa dni za wcześnie , ale wszystko jest porządku. Jak damy jej na imię ?
- Ania ? Amelia? Anita ? Kasia ? Basia? Lena ? Dominika ? Zuzia ? Łucja ?
- Moim zdaniem powinna mieć na imię Barbara - Lena Goldberg - Radwan.
- Może być.
Cztery miesiące później Krzysztof i Hana wzięli ślub. Byli w sobie bardzo zakochani .
Po chwili Hana leżała z córeczką na sali po porodowej. Zdążyli małą przebadać . Po dwudziestu minutach zjawił się Krzysztof.
- Cześć kochanie jak się czujesz?
- Cześć skarbie ja tego pytania mam dosyć.
- Ale ja się o ciebie martwię.
- Przepraszam Cię Krzysiek , ale ja tego pytania nie lubię.
- Co z małą ?
- No urodziła się dwa dni za wcześnie , ale wszystko jest porządku. Jak damy jej na imię ?
- Ania ? Amelia? Anita ? Kasia ? Basia? Lena ? Dominika ? Zuzia ? Łucja ?
- Moim zdaniem powinna mieć na imię Barbara - Lena Goldberg - Radwan.
- Może być.
Cztery miesiące później Krzysztof i Hana wzięli ślub. Byli w sobie bardzo zakochani .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz