piątek, 11 grudnia 2015

Niespodzianka Leny i Darka

                  Hana i Krzysztof 3
            Niespodzianka Leny i Darka
   Hana następnego dnia miała wolne od Darka .Więc postanowiła się spakować i wyprowadzić się od Piotra. Gdy kończyła pakować swój ulubiony kubek , gdzie ona widniała z Przemkiem to wszedł Piotr. 
  - Hana co ty robisz? 
  - Nie widzisz, że się pakuję. Piotr to koniec z nami i to definitywny. 
  - Hana co ty mówisz? 
  - To , że Cię nie kocham. Kocham kogoś innego. A teraz przepraszam Cię , ale muszę spakować resztę swoich rzeczy. 
  - Hana , ale ja cię kocham. Nie zostawiaj mnie. 
  - Nie rozumiesz prostych trzech słów ? Nie ! Kocham ! Cię ! 
  - Jeszcze wrócisz z podkulonym ogonem ! Jeszcze tego pożałujesz ! 
  Hana jednak go już nie słuchała spakowała do końca swe rzeczy . Poszła do sąsiada i po prosiła go aby pomógł jej z rzeczami. 
  Po dwudziestu minutach była pod domem Leny. Zadzwoniła do drzwi. Po chwili drzwi się otworzyły stał w nich Witek. 
  - Cześć Witek jest może Lena?
  - Cześć Hana. Lena masz gościa ! Wejdziesz ?
  - Tak. 
  Hana weszła do środka. Po chwili zjawiła się Lena. 
  - Cześć Hana co tu taj robisz ?
  - Cześć Lenka. Rzuciłam Piotra.
  - Hana mam dla Ciebie niespodziankę. Ale musimy , gdzieś pojechać. 
  - Oj Lena czy to jest konieczne. Jestem zmęczona pakowaniem swoich rzeczy. 
   Lena z Darkiem przewidzieli , że Hana może być zmęczona więc wymyślili plan B .
  - No to chodź Hana pokażę Ci pokój gościnny. 
  Hana poszła za Leną , a Lena po prosiła Witka aby wyjął rzeczy z samochodu Hany.  
  Gdy Hana brała prysznic Lena wysłała esmesa do Darka. 
   Po pół godzinach przyjechali Krzysztof i Darek. Darek zanim wyszli samochodu zawiązał mu opaskę na oczy.
Po chwili byli w środku. Lena ostrożnie zaprowadziła ich do jadalni . 
  Po chwili wróciła z Haną , która też miała opaskę na oczach . Lena ostrożnie posadziła Hanę na krześle.Rozwiązała oczy Hanie , a Darek Krzysztofowi i szybko się ulotnili.
  - Hana co ty tu robisz? 
  - O to sama chciałam Cię zapytać. Lena gdzie ty jesteś?! 
  Krzysztof się nie odezwał .
  - Krzysztof ja Cię przepraszam. Nigdy nie umiałam mówć otwarcie o swoich uczuciach. Ale po przedwczorajszej rozmowie z Leną zrozumiałam , że Cię tak naprawdę kocham nie Piotra . 
  - Oj Hana.... - przytulił się do swojej wybranki. - Ja ciebie też kocham. Dasz mi szansę?
  - Tak. - Bardziej wtuliła się w ukochanego. I zaczęła go całować. Tej sytuacji przyglądali Witek , Lena , Felek i Darek. 
  Po chwili zorientowali się , że są podglądani. Szybko od siebie odsunęli. 
 - Nie przeszkadzajcie sobie. 
  Po chwili Lena wróciła z obiadem dla wszyskich.  
   Po obiedzie Lena wszystkim oprócz siebie , Felka i Hany nalała po winie. Za to sobie , Felkowi i Hanie nalała po soku. 
  -Jak się czujesz Hana ? 
  - Lena cicho , bo jeszcze się wyda . 
  - Ale co kochanie - spytał przejęty Radwan. 
   - Nic kochanie. - odpowiedziała Hana, bo wiedziała jak Krzysztof dowie o ciąży to nie pozwoli jej pracować. 
    - Lena dlaczego ty sobie nie nalałaś wina ?
    - Z tego samego powododu co tobie nie nalałam? 
  Hana chwilę się zastanowiła , a po tem rzuciła przyjaciółce na szyję. 
    - Lena gratuluję.Witek znowu ojcem będziesz. 
  A Lena tylko pokiwała twierdząco głową. Krzysztof się za myślił czy to oznacza , że Hana jest w ciąży? 
    - Kochanie wszystko w porządku? 
    - Tak. Tylko się zastanawiam .Hana czy ty jesteś w ciąży? 
    - Tak. - odpowiedziała nie pewnie. 
    - A który to tydzień ?
    Hana pokazała trzy palce. 
    - Trzeci tydzień? 
    - Tak. Będziesz ojcem kochanie. 
  Rozmawiali jeszcze z pół godziny , ale Darek musiał iść. Lena wezwała mu taxsl , a Hanie i Krzysztofowi zaścieliła łóżko. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz