Hana i Krzysztof 2
Ciąża i miłość
Hana trzy dni po rozstaniu z Krzysztofem zaczęła się źle czuć. Zastanawiała się co może być powodem tych nudności postanowiła , że pójdzie do Wójcika na badania.
Zapukała do drzwi kolegi.
- Proszę !
Hana weszła do środka.
- Cześć Darek. Masz chwilę dla mnie ?
- Jasne. O co chodzi?
- Darek jakoś nie zbyt dzisiaj się czuję . Rano miałam nudności i tydzień spóźnia mi się okres.
Darek przeciągnął dłonią po twarzy . Bo domyślił co może być na rzeczy.
- Hana kładź się na kozetkę.
Lekarka posłusznie się położyła na kozetce. A Darek zaczął robić USG. Tak jak myślił jego przyjaciółka jest w ciąży.
- Hana spójrz tu. Serduszko bije jest to trzeci tydzień.
Hanie łzy po płynęły po policzkach .
- Hana wszystko w porządku?
- Tak. Dasz mi wydruk ?
- Tak. Widzimy się na kontroli za mięsiąc. Pamiętaj co Ci wolno , a czego nie .
- O Jezu - Hana przewróciła oczami .- Darek może powiesz z kim zawodu jestem ?
- No ginekologiem. Ale przez najbliższe dziewięć miesięcy będziesz moją pacjentką.
- No właśnie. Nie będę z tobą kłócić .
**************************
Hana zrozumiała , że kocha Krzysztofa , ale jak mu powiedzieć o ciąży i że go kocha. Postanowiła , że z Leną porozmawia .
- Cześć Lena możemy porozmawiać?
- Cześć Hana. Jasne wchodź. Co tam słychać u ciebie ?
- Zdradziłam Piotra. Lena obiecaj , że mnie z nie nawidzisz.
- Hana obiecuje. Ale z kim ?
- Tu się zaczynają schody. Było to wyedy , gdy Magda z Tosią miały wypadek. Wyedy pojawił się on .
- Hana jaki on ? Wójcik?
- No coś ty . - zaśmiała się Hana.
- Hana nie mów , że Piotra zdradziłaś z Radwanem.
- Tak. A co jest najgorsze ja go kocham .- Hana po płakała się. Lena tylko przytuliła przyjaciółkę.
- Chyba mnie już nie zdziwi nic .
- Na pewno .Nosze pod sercem jego dziecko.
Lena spojrzała na przyjaciółkę. I mocno ją przytuliła.
- Czyli podsumowując kochasz swojego ordynatora i jesteś z nim w ciąży.
- Lena ja nie wiem co mam robić kocham Krzysztofa. Ale on pewnie mnie nie kocha .
- Raczej wątpię ostatnio jak po prosiłam go konsultację to jakiś był smutny. Hana ja myślę , że on ciebie kocha.
- Może i masz rację.
*********************************
Tym samym czasie dom Krzysztofa.
- Hej Darek.
- Cześć Krzysztof. Co u ciebie słychać?
- Mam problem.
- Wal śmiało stary.
- Zakochałem się.
- Co już nie kochasz Eli ?
- Kocham i zawsze będę ją kochał. Ale trzeba życie układać na nowo. Ela zresztą nie byłaby szczęśliwa , gdybym nie zaczął na nowo żyć.
- Racja. Kim jest twoja wybranka? Może pacjentka ?
- Nie . Pracownica .
- Kto to taki ?
- Hana Goldberg.
Rozmawiali jeszcze z pół godziny.Darkowi udało się wyciągnąć od Krzysztofa numer do przyjaciółki jego wybranki.
********************************
Następnego poranka Darek postanowił , że wyjorzysta numer od przyjaciela i zadzwoni do tej Leny.
- Halo kto mówi ? - Lena
- Dzień dobry czy to pani Lena Starska. Nazywam Dariusz Kowalski jestem przyjaciem Krzysztofa.
- Niech pan powie swojemu przyjacielowi , żeby dał spokój mojej przyjaciółce. On ją wykorzystał , a ona tak bardzo go kocha .
- Skoro go kocha to dlaczego znim zerwała Krzysztof ją też kocha.
- Może się spotkamy i porozmawiamy we cztery oczy
Po pół godzinach Lena była na miejcu .
- Dzień dobry pani Leno.
- Może przejdziemy na ty . Lena
- Darek .
Po godzinie wymyślili plan jak ich złączyć z powrotem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz